Uratowana przed zaczadzeniem

Uratowana przed zaczadzeniem

  82 letnia mieszkanka gminy Więcbork została uratowana przed zaczadzeniem. Do zdarzenia doszło w czwartek 4 stycznia w jednej z podwięcborskich wsi. Policjanci wraz z pracownikiem socjalnym MGOPS w Więcborku znaleźli 82 letnią kobietę w zadymionym mieszkaniu. Z ich relacji wynika, że kobieta słaniała się na nogach. Już po przewietrzeniu pomieszczeń strażacy stwierdzili stężenie tlenku…
Czytaj więcej

Wędrowny Teatr Lalek Małe Mi z Wrocławia znowu w Dorotowie! (foto)

SZYDEŁKOWA SZOPKA BABCI KLARY to tytuł jednego z wielu spektakli teatralnych skierowanych do młodszej widowni, jakie ma w swojej ofercie Wędrowny Teatr Lalek MAŁE MI z Wrocławia. To jasełkowe przedstawienie skupiło tym razem uwagę dzieci z Dorotowa i okolic w sposób fantastyczny, zabawny i ciepły na istocie Świąt Bożego Narodzenia. W świetlicy wiejskiej w Dorotowie…
Czytaj więcej

Karolewo – stara zbrodnia, nowe otwarcie?

  • photo
  • Karolewo_01 (Copy)
  • Karolewo_02 — kopia (Copy)
  • Karolewo_02 (Copy)
  • Karolewo_03 (Copy)
  • Karolewo_04 (Copy)
  • Karolewo_05 (Copy)
  • Karolewo_06 (Copy)
  • Karolewo_07 (Copy)
  • Karolewo_08 (Copy)
  • Karolewo_09 (Copy)
  • Karolewo_10 (Copy)

Książka „Karolewo 1939” okazała się lokalnym bestsellerem. W związku z tym nie było innej możliwości – dr Izabela Mazanowska z bydgoskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej, autorka książki, musiała pojawić się w Sępólnie na spotkaniu autorskim. Spotkanie odbyło się 6 listopada. Duże zainteresowanie sprawiło, że Pani doktor wystąpiła u nas dwa razy. O godzinie 11 w Centrum Aktywności Społecznej miał miejsce wykład dla uczniów sępoleńskich szkół, natomiast o godzinie 17 w siedzibie biblioteki odbyło się spotkanie z dorosłymi osobami zainteresowanymi tematem niemieckich zbrodni w powiecie sępoleńskim.
Uczestnicy obydwu wystąpień dowiedzieli się wiele na temat zbrodniczej hitlerowskiej działalności w Karolewie. Dr Mazanowska nie grała jednak na emocjach słuchaczy – o co nie byłoby trudno, biorąc pod uwagę ciężar popełnianych tam zbrodni. O Karolewie opowiadała rzeczowo, nie pomijała przy tym niewygodnych faktów (Co się stało z listą zamordowanych i z ich rzeczami osobistymi, znalezionymi podczas ekshumacji?) Bardzo ciekawą część obydwu spotkań stanowiła dyskusja z zebranymi. Okazuje się, że jeśli chodzi o badanie losów poszczególnych ofiar Karolewa, to istnieją jeszcze pewne rezerwy. Żyją ludzie, potomkowie zgładzonych, którzy mogą wnieść sporo nowego w kwestii okoliczności, w jakich ich przodkowie zostali zatrzymani i umieszczeni w obozie. Dlatego zwracamy się z gorącym apelem o kontakt z naszą biblioteką do wszystkich, którzy posiadają pamiątki po ofiarach obozu lub wiedzę na temat losów pomordowanych.
Warto wspomnieć, że wizyta dr Mazanowskiej nie kończy współpracy naszej biblioteki i Instytutu Pamięci Narodowej. W kuluarach rozmawialiśmy o wspólnej wystawie dotyczącej Karolewa, która miałaby towarzyszyć projekcji filmu dokumentalnego o Karolewie.

tekst i fot – Biblioteka Publiczna w Sępólnie

Nasz Bóg jest wielki – Effatha otworzyła serca więcborskiej publiczności (FOTO)

  • effatha-01
  • effatha-03
  • effatha-08
  • effatha-10
  • effatha-11
  • effatha-42
  • effatha-46
  • effatha-60
  • effatha-92

Rockowym bitem, niezwykle radosnym i energetycznym, momentami zaś wyciszonym i refleksyjnym, zakończył obchody XIX Powiatowego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Więcborku koncert ewangelizacyjny zespołu Effatha. Sala kinowa więcborskiego MGOK-u wypełniona była po brzegi, konieczne było dostawianie dodatkowych krzeseł dla tak licznej tego dnia publiczności. A sam występ zespołu młodzieżowego prowadzonego przez ks. Tomasza Klafetkę, wikariusza więcborskiej parafii, i jego niepowtarzalna atmosfera na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy skorzystali z zaproszenia organizatorów na to wydarzenie.
W sali kinowej MGOK-u nie było nikogo, kto tego wieczoru nie dałby się porwać piątce młodych wokalistów: Martynie, Natalii, Karolinie, Rafałowi i Kubie, siostrze Maksymilli – perkusistce, Karolowi grającemu na instrumentach perkusyjnych i księdzu Tomkowi – kierownikowi całego zamieszania. Przez dwie godziny Effatha otwierała serca, umysły i dusze publiczności na nieskończoną miłość i dobroć Naszego Boga. Przez dwie godziny Effatha wypełniała te serca dobrą energią, wraz z muzyką płynącą ze sceny.
Wśród licznej publiczności goszczącej tego dnia w MGOK-u nie zabrakło byłego proboszcza więcborskiej parafii ks. Adama Kątnego, który dał zielone światło młodym ludziom, gdy zespół Effata, za sprawą wikariusza Tomka Klafetki zaczynał się rodzić. Były siostry franciszkanki z Więcborka i Orlika, które tego dnia obchodziły swoje jubileusze. Nawiasem mówiąc, świetnie czujące muzykę i radość z niej płynącą, główne tancerki niedzielnego wieczoru. Było wielu uczniów księdza Tomka, przyjaciół jego i członków zespołu. Szczególnymi gośćmi okazali się rodzice wikariusza, państwo Klafetkowie z Nakła nad Notecią, którzy, w niedzielę obchodzili kolejną rocznicę swojego ślubu.
Wielu wzruszeń dostarczył mieszkańcom Więcborka występ zespołu Effatha, któremu trudno było tego wieczoru opuścić scenę. Nikomu nie było śpieszno do domów, a bisów domagaliby się wszyscy do poniedziałkowego ranka…

tekst i fot – MGOK Więcbork

Minister Kownacki w Więcborku

Wyjątkowa oprawę wojskową i mundurową miały obchody Święta Niepodległości w Więcborku. W głównych, oficjalnych uroczystościach na placu Jana Pawła II udział wziął wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, który przy tej okazji odebrał także ślubowanie od klasy mundurowej tamtejszego Liceum.
Czytaj więcej